środa, 28 stycznia 2015

Sleek Face Contour Kit Light.

Witajcie :)
Dzisiaj postanowiłam zaprezentować Wam jednego z moich ulubieńców 2014 roku. Ten zestaw wyjątkowo przypadł mi do gustu i doskonale rozumiem zachwyty w blogosferze i na YouTube na jego temat. Mowa oczywiście o duecie bronzera i rozświetlacza ze Sleek'a Face Contour Kit Light. 


Opakowanie produktu bardzo mi się podoba. Jest matowe, zgrabne i porządnie wykonane. Zaopatrzone jest lusterko, które na pewno sprawdzi się przy poprawkach w ciągu dnia. Posiadam najjaśniejszą wersję paletki- Light.


Może zacznę od bronzera, ponieważ z tej części paletki korzystam najczęściej. Jest całkowicie matowy, w przepięknym neutralnym kolorze, dlatego świetnie sprawdzi się do konturowania twarzy. Kolor na policzku można stopniować. Na przypudrowanej twarzy nie pozostawia smug, dlatego moim zdaniem idealnie sprawdzi się dla osób początkujących.


Z rozświetlacza korzystam troszkę rzadziej, ponieważ moim faworytem na dzień dzisiejszy jest Kobo Moonlight. Jednak trzeba przyznać, że jest to świetny produkt. Rozświetlacz ma odcień szampańsko-złoty, który posiada masę mikrodobinek. Zdaję sobie sprawę, że drobinki mogą zniechęcać, lecz widoczne są tylko w sztucznym świetle (i wraz nie są tandetne czy kiczowate). ;)



To duo jest ze mną już ponad pół roku. Z bronzera korzystam codziennie a zużycie jest niewielkie (widoczne na drugim zdjęciu). Jest to świetna sprawa na wyjazdy, ponieważ mamy dwa produkty w jednym i pudełeczko jest niewielkich rozmiarów. Moim zdaniem należy przyjrzeć się tej paletce bliżej, ponieważ zawartość jej jest świetnej jakości. A jakość z bardzo dobrą ceną (ok. 36zł) to zawsze idealne połączenie. ;)

Napiszcie na dole, czy znacie ten duet ze Sleeka. Jestem ciekawa jakie produkty tej marki lubicie i które z nich możecie polecić. :) Buziakuję! :*

11 komentarzy :

  1. Wyglada interesująco musze za nim porozgladac

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpisuję się pod każdym słowem. Ta paletka jest boska! Dziękuję za możliwość korzystania z niej :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadła Ci do gustu. ;)

      Usuń
  3. Bronzer bardzo mi się podoba i właśnie fajnie, że nie posiada w sobie miliona drobinek, co zwykle mnie zniechęca właśnie do bronzerów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Posiadanie drobinek jest pierwszą kategorią, na którą zwracam uwagę. ;)

      Usuń
  4. Ja lubię bronzer z KOBO sahara sand ;) a rozświetlacz z Makeup Revolution golden lights ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronzer z Kobo wydaje mi się ciut za jasny (chociaż jestem totalnym bladziochem) a rozświetlacz z MUR kusi mnie bardzo ;)

      Usuń
  5. bardzo fajnie się prezentuje, jak uszczuplę swoją kolekcję bronzerów to się nim bliżej zainteresuję:D

    OdpowiedzUsuń